czwartek, 23 września 2010

Kot jaki jest...

17 luty - Światowy Dzień Kota
Oto moja słodka Zuzia i przytulaśny don Guffinio.

1 komentarz:

  1. Podpisuję się pod tym wszystkimi czterema łapkami! ;) W kotach jest jeszcze coś takiego, że można je obserwować w nieskończoność i nigdy nie ma się dosyć. Nie można się znudzić. To się nazywa kocia arystokracja! I bardzo pasują do ich Pani. :)

    OdpowiedzUsuń